Lody na ochłodę.

Z Sabina i Wojtkiem zdążyliśmy na ostatnie chwile kwitnącego rzepaku, zdjęcia wyszły cudownie, ale praca nad nimi nie była taka przyjemna. Bo akurat wybraliśmy pole rzepaku koło kupy gnoju…. Tak, tak, nie pomyliłam się w pisowni. Zapachy były nieziemskie, ale tylko przez 2, 3 minutki bo już potem wpadliśmy w wir pozowania i zapomnieliśmy o smrodku ;P

A potem już zleciało, kilka ujęć w lesie i kilka nad Paprocanami, a sama końcówka przy zamku w Pszczynie. Wróciliśmy do domu zmęczeni, ale chyba każdy zadowolony ze swojej pracy.

Zapraszam do materiału ze ślubu Sabiny i Wojtka…

Czytaj dalej

W pięknej zimowej aurze z Justyną i Dominikiem

Ach co to był za ślub. Pani Zima się popisała i sypła obficie białym puchem w dzień ślubu Justyny i Dominika. Czasami trzeba było szukać Justyny bo się zlewała z tłem ;P Na szczęście Dominik był zawsze blisko i ją odnajdywał ;P ;P Suma, sumarom wszystko było pod kontrolą!!!

Potem ślub w kościele pw Św Mikołaja w Pierśćcu. Jeszcze udało nam się na wystrój Bożonarodzeniowy. Szopka, choinki…. Pięknie!

I zaraz po tym szybciutko na pyszny rosół do Ellis w Zabłociu. Zresztą sami zobaczcie co się tam działo!

Czytaj dalej